1. lutego 2012 14:00 Gdynia | ||
![]() Arka Gdynia | 3 - 1 | ![]() Gryf Wejherowo |
Bartosz Flis 7, Damian Krajanowski 32 (k), Christian Toko Edimo 34 | ![]() | Michał Fidziukiewicz 14 |
Arka Gdynia: Maciej Szlaga - Damian Krajanowski, Wallace, Bartosz Brodziński, Adrian Chomiuk - Jakub Kowalski (46 Patryk Jędrzejowski), Tomasz Jarzębowski (46 Piotr Kasperkiewicz), Petr Benát (46 Ryotaro Nakano), Marcin Radzewicz (85 Fabian Słowiński) - Bartosz Flis (46 Mateusz Szwoch), Christian Toko Edimo (46 Janusz Surdykowski). Gryf Wejherowo: (I połowa) Adam Duda - Jarosław Felisiak, Paweł Sobczyński, Adrian Kochanek, Bartłomiej Oleszczuk - Łukasz Krzemiński, Tomasz Kotwica, Maciej Szymański, Robert Szudrowicz, Maciej Stefanowicz - Michał Fidziukiewicz. (II połowa) Wiesław Ferra - Sebastian Kowalski, Jakub Kaczykowski, Michał Skwiercz, Tomasz Kotwica, Piotr Kołc, Łukasz Pietroń, Grzegorz Gicewicz, Krzysztof Wicki, Mateusz Toporkiewicz, Patryk Szlas. | ||
arka.gdynia.pl / 90minut.pl | ||
| ~ARKOWIEC (niezalogowany) | 01.02.2012, 14:23 |
GRYF&ARKA pozdr | |
| ~wks (niezalogowany) | 01.02.2012, 15:08 |
| http://wksgryfwejherowo.futbolowo.pl/ POLECAM ! JESLI MOZECIE PRZEKAZCIE ZNAJOMYM | |
| ~gość (niezalogowany) | 01.02.2012, 20:52 |
| Choć wynik tego nie wskazuje, zgodnie ze stroną Żółto-czarnych w drugiej połowie spotkania wejherowianie mieli pokazać się z bardzo dobrej strony momentami dominując, może ktoś potwierdzić? Ciekawe, czy Skwiercz i Kaczykowski znajdą się w kadrze na wiosnę i co z Białobrodzkim i Króllem. Hmm... czuję drugą ligę i ciekawą walkę w PP z Legią. Po 8 latach należałoby przypomnieć o sobie dawnym znajomym. Jeszcze remont stadionu i nowa trybuna... Tak dobrze nie było już dawno. | |
| ~gość (niezalogowany) | 01.02.2012, 21:00 |
| Oczywiście, w żadnym wypadku nie zarzucam stronie Gryfa kłamstwa. Chodzi mi bardziej o to, jak bardzo dominował. Czy tylko nieznacznie, czy raczej z perspektywy widza była to widoczna dominacja. | |
| ~ (niezalogowany) | 01.02.2012, 22:59 |
| gryf w drugiej połowie cisnął arkę która ze strachu robiła w gacie i gdyby nie sędzia który nie uznał 10 bramek gryfa mogłoby być różnie. Hmm... czuję już ligę mistrzów i puchar polski. Z taka grą to na pewno przypomnimy o sobie naszym starym znajomym z LM realowi i barsie, tylko musimy się jeszcze przenieść na narodowy ...i będzie się nas bał cały świat | |